Wybór miejsca na sesję, nie jest wcale taki prosty. W poszukiwaniu inspiracji razem z Anią i Arturem zwiedziliśmy różne zakątki wrocławskiego rynku. Efekt? Oceńcie sami… Ja bawiłam się świetnie. Nowe wyzwanie, dużo śmiechu i nauki zarazem. Tak sobotnie popołudnia mogę spędzać zawsze!

Czytaj dalej…